Interwencja artystyczna w ramach W/E Lab Residency 2023.
Podczas pobytu na rezydencji w Tarczynie spotkałem dużo starych drzew owocowych, z których nikt nie zrywał owoców. Część drzew była sadzona jeszcze przez niemieckich mieszkańców miejscowości. Obecnie owoce są zjadane przez turystów, dzieci, bądź w większość przypadków są pozostawiane same sobie. Zainteresowało mnie w jaki sposób drzewa i ich owoce tworzą pomost między nami teraz a przeszłością i dawnymi mieszkańcami wioski. W pewien sposób to drzewa witały pierwszych osadników ziem przyłączonych do Polski po wojnie będąc znajomym elementem krajobrazu. Wszędzie takim samym.
Razem z innymi uczestnikami rezydencji zebraliśmy czereśnie z pobliskich drzew i zrobiliśmy z nich dżem. Słoiki podarowaliśmy mieszkańcom wioski oraz osobom zaangażowanym w projekt i odwiedzającym wystawę porezydencyjną w Legnicy. Podczas spotkania w Gorlitz zjedliśmy go również z niemieckimi gośćmi, z których część była potomkami wysiedlonych z Polski ludzi. W ten sposób drzewa owocowe dalej pełnią rolę medium między teraz a przeszłością.
Razem z innymi uczestnikami rezydencji zebraliśmy czereśnie z pobliskich drzew i zrobiliśmy z nich dżem. Słoiki podarowaliśmy mieszkańcom wioski oraz osobom zaangażowanym w projekt i odwiedzającym wystawę porezydencyjną w Legnicy. Podczas spotkania w Gorlitz zjedliśmy go również z niemieckimi gośćmi, z których część była potomkami wysiedlonych z Polski ludzi. W ten sposób drzewa owocowe dalej pełnią rolę medium między teraz a przeszłością.